dnia 10 luty 2010 11:10
Miasto ciche ponieważ bezludne. Pozabierali z sobą nawet ławeczki, nie ma gdzie usiąść na chwilę. Wracam do lasu. |
dnia 08 luty 2010 22:47
Bo to bardzo ciche miasto ostatnimi czasy. Niestety. |
dnia 08 luty 2010 03:01
Dosłyszałem! Żyję! Tylko ja, niestety. Tutejszy pustelnik, krzyśku. Ponad rok temu tutaj byłem. Dla pustelnika to frajda ale Ty mówiłeś że to jest miasto. Pomyliłeś się! |
dnia 21 styczeń 2010 21:38
Żyje tam kto? Ja tu widzę niezły zastój. Ruszymy coś w końcu? |
dnia 09 lipiec 2009 23:57
ale robota jest i czeka Poza tym KS ma się dobrze i jakoś ciągnie do przodu pod ramię z Królestwem Nowej Teutonii ;] |
dnia 09 lipiec 2009 23:56
Witam serdecznie
Syriusz podobno działa i jest grywalny, choć w ograniczonym zakresie, na tronie rządzi niepodzielnie Daniel Łukasz, coś powoli zaczyna się dziać w TK, Czarnolas z lekka obumarł, |
dnia 09 lipiec 2009 01:11
(bach, urwało posta) ...mi ktoś streścić sytuację panującą w Państwie? Pamiętam, że swego czasu były ogromne kłopoty z Syriuszem, zostały one jakoś rozwikłane? Czy Sarmacja w ogóle żyje? |
dnia 09 lipiec 2009 01:09
Witam szanownych obywateli i jeszczenieobywateli Kasztelanii
Miło od czasu do czasu zajrzeć do Sarmacji, nie wykluczam powrotu do życia publicznego. Tu niemniej pojawia się prośba moja: czy mógłby |
dnia 14 czerwiec 2009 14:08
No ba! |
dnia 14 czerwiec 2009 02:32
hop hop! jest tu kto? |
dnia 07 kwiecień 2009 02:03
super jakby mi ktos powiedzial o co loko  |
dnia 26 styczeń 2009 19:53
No, ja teraz w stolicy uziemiony... |
dnia 26 styczeń 2009 00:13
A tam zaraz nie ma po prostu wszyscy w pracy byli niektórzy to do stolicy aż dojeżdżają a inni na drugi koniec kraju. Ale zawsze wracają. |
dnia 25 styczeń 2009 18:44
Ale takie napatoczenia bywają twórcze... |
dnia 25 styczeń 2009 06:40
Rzeczywiście nikogo tutaj nie widać. Ja jednak wolę las. W mieście jest niestety większe prawdopodobieństwo że napatoczy się jakiś mądrala któremu coś się wydaje. |
dnia 24 styczeń 2009 22:42
całe miasto  |
dnia 24 styczeń 2009 05:56
Dopadła mnie przypadkowość rynkowa. Znów tutaj jestem przypadkiem. Będę próbował to wyleczyć.
Ale przeciez to nie rynek jest Twoją pustelnią, prawda ? |
dnia 24 styczeń 2009 01:16
Witaj w mojej pustelni... |
dnia 23 styczeń 2009 10:40
nię. Ale mały ten rynek. A pustelnię kiedyś Ci pokażę. |
dnia 23 styczeń 2009 10:34
O,o,o - człowiek. I nawet ma imię. Dzień dobry krzyśku. Może być tak że tylko ja nie mam problemów. Pozdrawiam nieustannie. Na rynku jestem przypadkiem. Zamieszkałem w tym pięknym lesie. Buduję pustel |